logowp
pogoda
Pogoda
program
Program
poczta
Poczta
Dakota Fanning nie lekceważy własnego szczęścia
2010-09-02 (13:40)
wp.pl


(fot. ONS)

Dakota Fanning zdaje sobie sprawę, że jej kariera może się skończyć w każdej chwili. 16-letnia gwiazda cieszy się rosnącą popularnością od czasu występu w dramacie "Sam" przed 9 laty. Fanning jest zachwycona aktorstwem, ale nie chce przywiązywać się do własnego sukcesu. - Aktorstwo jest tym, co chcę robić przez resztę życia - przyznaje nastolatka. - Ale równie dobrze wszystko może skończyć się jutro. Lepiej żyć własnym życiem i nie lekceważyć żadnej chwili - mówi.

- Nigdy nie można być absolutnie pewnym własnej sytuacji. Uważam się za szczęściarę, bo dano mi wiele wyjątkowych szans - ciągnie Fanning. - Nie wszyscy mają dość szczęścia, aby znaleźć się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie i w odpowiednim filmie.

Młoda gwiazda wspomina również o marzeniach, które chciałaby zrealizować jako aktorka.

- Chciałabym pracować z Jodie Foster - zdradza. - Naprawdę ją podziwiam, jej karierę i wszystko, co zrobiła. Mogę tylko mieć nadzieję, że będę chociaż troszkę do niej podobna.

Dakotę Fanning mogliśmy podziwiać w czerwcu 2010 roku w przeboju "Saga Zmierzch: Zaćmienie".

więcej »


Sprawdź HOROSKOP na 2011 rok »
Więcej z Kobiety
O nich się mówi | Wywiady | Moda trendy | Moda felietony | Żyj zdrowo | Małżeństwo | Erotyka | Galerie
Inne
Kobieta | Facet | JegoEgo | Erotyka | NoCoTy!? | Niewiarygodne | Horoskop | WP.tv