Trzytygodniowa erekcja!2010-03-11 (13:58)

(fot. Jupiterimages)
Według statystyk, w życiu sporej części mężczyzn przychodzi taki czas, kiedy ich "pneumatyka" zaczyna zawodzić. Zaczyna się od pojedynczego incydentu, po czym stopniowo problem rozwija się, pogłębia, by w końcu doprowadzić do sytuacji, w której szansa na erekcję przypomina tą z jaką mamy do czynienia podczas rzutu monetą - albo się uda, albo nie - 50/50.
Tacy nieszczęśnicy marzą o powrocie do dawnej formy, ratują się garściami niebieskich pigułek, środkami naturalnymi etc. Ale przecież to nie to samo. Mężczyźni zadają sobie pytanie: "Czy może być coś gorszego?". My odpowiadamy: Okazuje się, że tak - moglibyście doświadczyć erekcji, która nie miałaby końca... SPOSOBY NA NIESFORNĄ EREKCJĘ! >> To nieszczęście spotkało pewnego mieszkańca Kalkuty. Mężczyzna, którego nazwiska nie ujawniono, pewnego dnia doznał erekcji (bez chemicznej stymulacji). Jednak ku jego zdziwieniu ten stan utrzymywał się przez kolejne godziny, dni, aż wreszcie tygodnie. Rzeczą niezrozumiałą wydaje się fakt, że 55-letni biznesmen zdecydował się szukać pomocy lekarskiej dopiero po trzech tygodniach.
ZOBACZ TAKŻE: Praca w pigułce
Stawiamy na kulturę
Tu nigdy nie opada!